Forum Suzuki SV - SVforum.pl
https://suzukisv.com.pl/

Walka ze sprzedającym
https://suzukisv.com.pl/viewtopic.php?f=13&t=4499
Strona 1 z 1

Autor:  damian1510 [ 26 lip 2011, o 23:07 ]
Tytuł:  Walka ze sprzedającym

Kiedyś na forum był temat gdzie ktoś walczył ze sprzedającym motocykl z wadą ukrytą. Ja zakupiłem samochód, w którym okazało się że ukryta wada występuje i chciałem poczytać jak tam się to skończyło, a nie mogę nigdzie tego odszukać.

Autor:  spyra78 [ 27 lip 2011, o 01:52 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

Tutaj poszukaj: viewtopic.php?f=9&t=3245&start=0

Autor:  damian1510 [ 27 lip 2011, o 10:23 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

Ten temat i ten z pękająca ramą już przerobiłem. Wydaje mi się,że kiedyś był na tym forum jakiś temat przedstawiający wygraną wojnę z komisantem od a do z wszystkie pisma. Przeszukałem wszystko i nie znalazłem.

Autor:  Dread [ 27 lip 2011, o 11:04 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

A na umowie kupna - sprzedaży masz paragraf, że: "sprzedający oświadcza, że pojazd nie ma wad technicznych, które są mu znane i o których nie powiadomił Kupującego..."? bo to bez tego będzie jeszcze ciężej coś uzyskać w sprawie.

Autor:  leon [ 27 lip 2011, o 11:04 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

Damian zajrzyj tutaj: :) ---> Kupiłem trefny sprzęt... Będę występował o zwrot kasy...

Autor:  Bartosz [ 27 lip 2011, o 11:19 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

Dokładnie to było u nas na forum :)

Autor:  damian1510 [ 27 lip 2011, o 11:56 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

Ok, dzięki. Pojazd był kupiony z komisu na fakturę Vat-marża więc nie ma żadnej umowy. Ja kupując jako osoba prywatna mam prawo do rękojmi i bezpłatnej naprawy lub zwrotu pieniędzy. Po telefonie do sprzedającego już wiem, że nie chce go przyjąć. Dziś wysyłam do niego pismo reklamacyjne i będę czekał. Jeśli nie odpowie do 14 dni znaczy, że reklamację zaakceptował. Sprawa dotyczy pękniętej głowicy. Usterka wyszła w trakcie powrotu autem do domu.

Autor:  Kilerpl [ 28 lip 2011, o 20:45 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

leon napisał(a):


Humor mi się poprawił czytając orzeczenie sadu. Dobrze że się ludziom udaje odzyskać kasę i to jeszcze z odsetkami :spoko:

Autor:  lukkas00 [ 29 lip 2011, o 10:58 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

:spoko:

Autor:  Blacha600 [ 29 lip 2011, o 12:21 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

leon napisał(a):


Jak widać czasem można jeszcze liczyć na sprawiedliwość :)

Autor:  lasooch [ 30 lip 2011, o 01:30 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

Po 2 latach walki w sądzie, bez motocykla, bez kasy na kolejny, za to z wrakiem w garażu... Wyszedł chłopak na zero, ale do sprawiedliwości to jeszcze daleko ;) Brakuje jakiegoś zadośćuczynienia za ten zmarnowany czas... :P

Autor:  kacperski [ 30 lip 2011, o 07:35 ]
Tytuł:  Re: Walka ze sprzedającym

W starych dobrych czasach by mu po łapach traktorem przejechali, kaska by się znalazła, a jak by przeprosił grzecznie.

A teraz sqrwa trzeba po sądach latami ścigać.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/